SZUKAJ
 
30
LISTOPADA   2022
Zaproponuj artykuł
 

Kapłan propagujący obronę osobistą zawieszony przez kurię!

Data publikacji: 2022-11-08 08:00  |  Data aktualizacji: 2022-11-08 08:48:00
Kapłan propagujący obronę osobistą zawieszony przez kurię!
ks. Jesus Alfredo Gallegos

Wprawdzie to (jeszcze) nie w Polsce, ale... Archidiecezja Morelia w środkowo-zachodnim Meksyku potwierdziła 13 października zawieszenie w czynnościach kapłańskich ks. Jesusa Alfredo Gallegosa Larę, znanego wśród miejscowej ludności jako “Padre Pistolas” (Ojciec Pistolet). Nosi on ze sobą broń i zachęca do podobnej postawy wiernych. Zastanówmy się zatem, co w jego postawie tak rozwścieczyło miejscego ordynariusza.


W liście rozesłanym do księży jeszcze 21 września miejscowy arcybiskup Carlos Garfias Merlos wyjaśnił, że podjął tę decyzję 4 tegoż miesiąca “mimo licznych napomnień”, jakie kierował do wspomnianego kapłana. Przyznał, że musiał wysłać ten list, gdyż dowiedział się, iż zawieszony w posłudze duchowny nadal pełni swą posługę.


Taką wiadomość w połowie października bieżącego roku podała Katolicka Agencja Informacyjna. Pomijając rozmaite kontrowersje dotyczące księdza Jesusa Alfredo Gallegosa Larę, szczególnie zastanawiający jest fakt, iż akurat zachęcanie wiernych do obrony siebie i swoich bliskich spowodowało taką reakcję.


Należy z całą mocą przypomnieć, że nauczanie Kościoła rozpoznaje w pełni prawo każdego człowieka do obrony swojego życia, zdrowia i mienia. Sięga ono tak daleko, że w uzasadnionych przypadkach w pełni dopuszcza pozbawienie niesprawiedliwego napastnika nawet jego życia. W encyklice Evangelium Vitae przypomina o tym św. Jan Paweł II:


Nie ulega wątpliwości, że wewnętrzna wartość życia oraz obowiązek miłości samego siebie w takiej samej mierze jak innych są podstawą autentycznego prawa do obrony własnej. […] Nikt zatem nie może wyrzec się prawa do obrony własnej tylko dlatego, że nie dość miłuje życie lub samego siebie.


Jednocześnie podstawowym dokumentem, z którego katolik powinien w tym zakresie czerpać wiedzę na temat swoich praw w tym zakresie jest Katechizm Kościoła Katolickiego. Zgodnie z KKK 2264 "Miłość samego siebie pozostaje podstawową zasadą moralności":


Kto broni swojego życia, nie jest winny zabójstwa, nawet jeśli jest zmuszony zadać swemu napastnikowi śmiertelny cios: Jeśli ktoś w obronie własnego życia używa większej siły, niż potrzeba, będzie to niegodziwe. Dozwolona jest natomiast samoobrona, w której ktoś w sposób umiarkowany odpiera przemoc... Nie jest natomiast konieczne do zbawienia, by ktoś celem uniknięcia śmierci napastnika zaniechał czynności potrzebnej do należnej samoobrony, gdyż człowiek powinien bardziej troszczyć się o własne życie niż o życie cudze

Wyjaśnienie to znajduje swoje źródło w nauczaniu wielkiego doktora Kościoła - samego świętego Tomasza z Akwinu.


Prawo do obrony może stać się również obowiązkiem, od którego katolikowi nie wolno zdezerterować! Jeśli nawet uprawnione jest w pewnych okolicznościach poświęcenie własnego życia dla Chrystusa, przenigdy nie wolno jednak szafować życiem drugiej osoby! Jeśli mamy obowiązek bronić innych, zwłaszcza słabszych, uprawnienie do obrony staje się poważnym obowiązkiem, którego zaniechanie stanowi bardzo poważny grzech. Katechizm Kościoła katolickiego poucza nas o tym w KKK 2265: uprawniona obrona może być nie tylko prawem, ale poważnym obowiązkiem tego, kto jest odpowiedzialny za życie drugiej osoby.


W tym kontekście należy zauważyć, że nie spełni należycie tego obowiązku osoba, która nie posiada należytych środków do obrony. Posiadanie broni przez katolika, zwłaszcza w niebezpiecznych okolicach nie stanowi wcale naruszenia norm moralnych, lecz jest ich prawdziwym wypełnieniem. Ten kto posiada broń w słusznym celu, a takim jest obrona słabszych i samego siebie daje dobry przykład innym oraz realizuje w praktyce miłość bliźniego. Warto o tym pamiętać w czasach, w których totalitarne ustroje rozbrajają siłą uczciwych obywateli, pozostawiając ich na pastwę przestępców, którzy nie poważają żadnych zakazów ani norm.

 

Źródło: KAI, własne.