SZUKAJ
 
23
MAJA   2022
Zaproponuj artykuł
 

„Operation Unthinkable” - Churchill planował bronić świat przed sowietami?

Data publikacji: 2014-04-11 09:00  |  Data aktualizacji: 2014-04-11 09:04:00
„Operation Unthinkable” - Churchill planował bronić świat przed sowietami?
Fot. da.wikipedia.org

24 maja 1945 roku szefowie połączonych sztabów brytyjskich sił zbrojnych otrzymali teczkę z napisem: ŚCIŚLE TAJNE – ROSJA.  ZAGROŻENIE ZACHODNIEJ CYWILIZACJI.  Marszałek Sir Alan Brooke, szef Imperialnego Sztabu Generalnego i najbliższy doradca wojskowy Churchilla, zapisał tego dnia w swoim dzienniku, że rozważał plan ataku na Rosję, ale że pomysł „jest oczywiście fantastyczny i nie ma szans powodzenia”.  Jakiś czas później zanotował także, iż resort spraw zagranicznych uznał za nie do przyjęcia patrzenie na sprzymierzeńca jako potencjalnego wroga w przyszłości.

 

Jak do tego doszło, że plan ataku na sowiety w 1945 roku był aż tak bardzo „nie do pomyślenia”?  Kryptonimy operacji militarnych są zazwyczaj wybierane zupełnie przypadkowo, w tym wypadku trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że Unthinkable – czyli „Nie-do-pomyślenia” – zostało wybrane właśnie celowo.  Tylko właściwie dlaczego walka z najgorszym zbrodniarzem II wojny światowej miała być nie do pomyślenia?  Dlaczego ten, który ręka w rękę z Hitlerem rozpoczął wojnę, stał się na koniec „świętą krową”?  Jeszcze w roku 1919 Winston Churchill argumentował za interwencją po stronie sił antybolszewickich w Rosji.  A wówczas przecież krwawe sowiety, otoczone kordonem sanitarnym i kontrrewolucyjnymi siłami rosyjskich generałów, nie prezentowały takiego zagrożenia, jak w ćwierć wieku później, gdy krasnoarmiejcy parli na Berlin.  W swej książceThe World Crisis pisał bez ogródek, że Niemcy użyli przeciw Rosji w 1917 roku najbardziej makabrycznej broni z przeczuciem nadchodzącej grozy:

 

„Przetransportowali Lenina jak bakcyl zarazy w zaplombowanym wagonie ze Szwajcarii do Rosji.  Lenin przybył do Piotrogrodu 16 kwietnia.  Kim był ten człowiek, w którym tkwiły tak okropne możliwości?  Lenin był wobec Marksa tym, czym Omar wobec Mahometa.  Przełożył wiarę na język czynów.  Stworzył praktyczne metody do wprowadzenia w życie marksowskich idej.  Wynalazł komunistyczną strategię.  Wydawał rozkazy, sformułował hasła, dał sygnał i prowadził atak.”  [1]

 

To z tego właśnie fragmentu wywodził Józef Mackiewicz trafne określenie bolszewizmu jako zarazy (nawet jeżeli tego samego ponoć określenia miał użyć wcześniej Miereżkowski).  Czy zatem Churchill mógł mieć wątpliwości, z kim miał do czynienia?  W roku 1946, a ściśle 5 marca, wygłosił sławną mowę na uniwersytecie w maleńkim Fulton w południowym stanie Missouri.  Przeszła ona do historii jako „mowa o żelaznej kurtynie” (The Iron Curtain Speech).  Zaledwie 9 miesięcy po stracie urzędu premiera, naczelny architekt wielkiej koalicji antyhitlerowskiej znalazł się w Ameryce, która widziała się u szczytu potęgi.  Churchill nie kwestionował statusu amerykańskiego supermocarstwa, ale rysował wobec amerykańskich słuchaczy trudną sytuację strategiczną.

 

„Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem, żelazna kurtyna przecina kontynent.  Za tą linią leżą wszystkie stolice starożytnych państw środkowej i wschodniej Europy.  Warszawa, Berlin, Praga, Wiedeń, Budapeszt, Belgrad, Bukareszt i Sofia, wszystkie te sławne miasta i ich ludność leżą w sowieckiej sferze i poddane są w takiej lub innej formie nie tylko sowieckim wpływom, ale także ścisłej i wzrastającej kontroli z Moskwy. (…) Zdominowany przez Rosjan polski rząd został zachęcony do posunięcia się w głąb terytoriów niemieckich i masowe przesiedlenia Niemców na niewyobrażalną skalę mają teraz miejsce.  Partie komunistyczne, które były bardzo małe w tych państwach, zostały wyniesione do władzy i znaczenia, i wszędzie próbują zdobyć totalitarną kontrolę.  Aparaty policyjne zwyciężają w każdym niemal wypadku i, poza Czechosłowacją, nie ma tam prawdziwej demokracji.” [2]

 

Nie sądzę, żeby mieszkańcy Czech i Słowacji w marcu 1946 roku byli zdania, że żyją w demokracji, ale w końcu nie jestem ekspertem od demokracji, więc nie będę się spierał.  Prawdę mówiąc, zawsze mnie dziwiło, że mowa w Fulton była aż tak wielkim wydarzeniem, ale stało się tak chyba tylko dlatego, że Churchill, w przeciwieństwie do innych mężów stanu, nazywał czasami rzeczy po imieniu.  Interesuje mnie pytanie: jak to się stało?  Jak do tego doszło, że człowiek świadom skrajnego niebezpieczeństwa bolszewizmu w latach dwudziestych, i z taką jasnością widzący efekty swoich własnych działań z czasów wojny w roku 1946, w tajemniczy sposób nie dostrzegał tego wszystkiego tak długo, jak był u steru władzy?  Czyżby stracił rozum na pięć lat wojny?  A równocześnie, w tym bezrozumnym stanie nakazał przygotowanie operacji nie-do-pomyślenia?  Szukałem odpowiedzi na te dręczące mnie od dawna pytania w książce Jonathana Walkera pod takim właśnie tytułem: Operacja Nie-do-pomyślenia. [3]

 

Istnienie planu takiej operacji – i to tak wcześnie, bo już w roku 1945 – wydało mi się fascynujące.  Musimy przecież pamiętać, że tak zwany „cały świat” (ze wschodnioeuropejskiego punktu widzenia) oczekiwał wówczas konfliktu między zachodnimi aliantami i Stalinem.  Dziesiątki tysięcy „uciekinierów od wyzwolenia”, którzy gotowi byli porzucić swój dobytek, byle tylko czmychnąć przed nadchodzącą krasną armią; więźniowie hitlerowskich obozów jenieckich, którzy uciekali na zachód wraz z nienawistnymi niemieckimi strażnikami.  Wszyscy zdawali się wiedzieć, co się święci, tylko wielcy politycy Zachodu nie wiedzieli.  Ileż to razy słyszymy: nie można było przewidzieć…  Czy rzeczywiście?  Barbara Toporska wspomina gdzieś, że nie było na Wileńszczyźnie chłopa, który z największym przerażeniem nie oczekiwałby powrotu bolszewików, ale też „chłopi puszczańscy byli raczej ciemni”.  Kiedy Józef Mackiewicz znalazł się w 1945 roku we Włoszech, widział Czerkiesów, obdartych, ale dobrej myśli: „Budiet wojna – mówili. – Inacze niewozmożno, niemożliwe przecież pogodzić się demokratycznej Anglii ze Stalinem.”  Tych Czerkiesów, razem z Kozakami i Chorwatami, wepchnięto już wkrótce do obozów, dano im jeść i dano im uroczyste „słowo honoru, że nie zostaną wydani Stalinowi”, po czym bez pardonu oddano ich w ręce sowieckich oprawców.

 

Tekst jest fragmentem eseju. Całość dostępna na stronie http://wydawnictwopodziemne.com/.

 

________

  1. Winston S. Churchill, The World Crisis: Aftermath. Vol. 5
  2. Winston S. Churchill: His Complete Speeches 1897-1963 Volume VII: 1943-1949 (New York: Chelsea House Publishers, 1974
  3. Jonathan Walker, Operation Unthinkable, The Third World War, British Plans to Attack the Soviet Empire, 1945, London 2013