SZUKAJ
 
29
WRZEŚNIA   2022
Zaproponuj artykuł
 

Radosław Sikorski wspiera banderowców?

Data publikacji: 2014-02-03 08:13  |  Data aktualizacji: 2014-01-31 22:19:00
Radosław Sikorski wspiera banderowców?
Krystian Maj/FORUM

Zdecydowana większość mediów w Polsce, od lewicy do prawicy, wspiera ukraińską rewoltę na Majdanie. Deklaracje banderowców o tym, że rzezi wołyńskiej nie było, traktują jako nic nie znaczące wybryki słowne ekstremistów. Z kolei około 34 tys. złotych polski resort spraw zagranicznych przeznaczył na wspieranie ukraińskiego czasopisma „Istoryczna Prawda”, propagującego rozmywające tragedię rzezi wołyńskiej tezy historyczne. Tymczasem MSZ nie finansuje polskich kresowych mediów, które przestają sobie radzić i są zamykane. Czy wsparcie dla postbanderowskich nacjonalistów na Ukrainie nie jest politycznym samobójstwem?


„Gdy w listopadzie ub. r. dotarła do mnie pogłoska, że ambasada RP w Kijowie sponsoruje ukraiński portal zajmujący się tematyką historyczną «Istoryczna Prawda», byłem szczerze zdumiony. IP jest bowiem znana z lansowania zmitologizowanej wersji ukraińskiej historii, szczególnie jeśli chodzi o tzw. ruch wyzwoleńczy (czyli Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię, odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków, udział w Holokauście Żydów oraz liczne zbrodnie na Ukraińcach). Ku mojemu zaskoczeniu, w odpowiedzi na moje zapytanie, MSZ potwierdziło fakt sponsorowania IP: «uprzejmie informujemy, że w latach 2011-2013 Ambasada RP w Kijowie wsparła portal kwotą 6 tys. euro. Środki te były przeznaczane na publikację tekstów o tematyce interesującej stronę polską, m.in. zbrodnia katyńska, upamiętnienie Polaków spoczywających w Bykowni, promocje na Ukrainie książek o Katyniu i zbrodni wołyńskiej». Ponadto, jak wynika z odpowiedzi MSZ, wspólne projekty z IP prowadził zależny od ambasady Instytut Polski w Kijowie” – informuje Krzysztof Janiga z portalu Kresy.pl.


W rzeczywistości ustalone artykuły na temat zbrodni katyńskiej czy Bykowni zostały zrealizowane minimalistycznie, natomiast Ukraińcy publikowali często artykuły dwuznacznie podważające prawdę na temat rzezi wołyńskiej. Jeden z autorów, Swiatosław Łypowiecki, w czasopiśmie tym udowadnia, że w zasadzie Bandera był takim ukraińskim Piłsudskim, a jego zdaniem bracia Bandery „zostali zamordowani przez Polaków, którzy obejmowali czołowe stanowiska [sic!] w obozie koncentracyjnym Auschwitz”.


Również polska polityka historyczna nie spotyka się z poparciem ze strony ukraińskich publicystów. Jeden z autorów „podtrzymuje wizję Polski jako kraju, który za pomocą agresywnej polityki historycznej próbuje powiększać swoje wpływy na Ukrainie.



Źródło: PCh24.pl